czwartek, 12 marca 2020

22/02/2020-23/02/2020 Zoopark Lublin

Moi Drodzy,
Trochę się działo 😊

22/02/2020 Zoopark Lublin.
II Wystawa Pigmejskich Jeży Afrykańskich zarejestrowanych w Polsce.
Wyniki naszych jeżyków z podziałem na kategorie 

Grupa Standard Samiec
CRL Barbaresco IG, 99 pkt. I miejsce.
SVZ Diablo IG, 98 pkt. III miejsce.
Grupa Standard Samica
IG Xena, 99,5 pkt. II miejsce.
021278 Selena IG, 99 pkt. III miejsce.
IG Yumina, 99 pkt.
IG Peggy, 99 pkt.
IG Blackie, 96 pkt.
Grupa Snowflakes
GBD Vendetta IG, 99 pkt. I miejsce.
IG Melanie, 99 pkt. II miejsce.
IG Blanka, 98 pkt. III miejsce.
Grupa AOC
IG Unika, 97 pkt, III miejsce.
Wszystkie jeże zaprezentowały się znakomicie 💓❤️❤️

Dodatkowy puchar, dla najstarszego jeża biorącego udział w całym wydarzeniu, przywiozła Blanka. Seniorka 18 marca skończy 4 lata, jesteśmy dumni z jej kondycji. 

23/03/2020 Odbył się dodatkowy konkurs dla Pupila Publiczności. Odwiedzający Nasze stoisko oddawali głosy na wybranego pupila. Nasz Axel zajął trzecie miejsce w konkursie na Pupila Publiczności 😍 Wielu osobom skradł serce ❤

Przy okazji odebraliśmy także puchar za zajęcie I miejsca w rankingu rocznym 2019 dla Hodowcy Roku.

Uzyskałam także przyznawane przez Zarząd, Srebrne Odznaczenie za wsparcie i realizację celów statutowych Polskiego Związku na rzecz Zwierząt Egzotycznych i Domowych. 







czwartek, 6 lutego 2020

Węglowodany. Błonnik, warzywa, owoce. Znaczenie i wpływ na zdrowie jeża.

Wiem, że czasem się gubicie w komponowaniu posiłków dla jeża. Chcecie dobrze, ale nie wiecie jak się za to zabrać. 

Błonnik, warzywa, owoce... 
Podawać? Dużo? Mało? 
Nie podawać? Wcale? 
Kogo słuchać?

Błonnik/włókno to węglowodany złożone, składnik błon i ścian komórkowych roślin. Podzielony na:

Nierozpuszczalny -wchłania wodę zwiększając objętość treści pokarmowej, powodując uczucie sytości, przyspiesza pasaż jelit. Źródłem są np otręby.

Rozpuszczalny -w przewodzie pokarmowym powstaje z niego żel, który spowalnia procesy trawienne.

Ilość błonnika w diecie jeża może wynosić do 15%. Nie ma jednoznacznych opracowań czy błonnik stanowi istotny element diety u jeży ogólnie. Zdrowe jeżyki, których stałym elementem diety są owady czy karma sucha zwykle nie potrzebują dodatku błonnika. Tym, które jedzą mokrą karmę/gotowane jedzenie czasem należy dodawać niewielką ilość np otrębów, jednak zwykle wystarcza niewielki dodatek warzyw. Trzeba obserwować zwierzaka i w razie potrzeby modyfikować dietę. 

  • Zbyt duża ilość błonnika w diecie zwierząt zwiększa obciążenie przewodu pokarmowego. Powstały w wyniku wchłaniania wody żel pogarsza trawienie składników odżywczych. Szczególnie w przypadku jeży o drobnej budowie ciała, jeży z niedowagą, podawanie błonnika w nadmiarze będzie pogłębiało problemy z nabraniem prawidłowej masy ciała. Nadmiar u młodych jeży może zaburzyć prawidłowy wzrost. 
  • W przypadku jeży otyłych, z nadwagą, dodatek błonnika nierozpuszczalnego pozwoli ograniczyć ilość spożywanych kalorii, ponieważ zwiększy uczucie sytości. Nie można przesadzać! Zwierząt w żadnym wypadku nie można odchudzać zbyt szybko. 
  • Jeże cierpiące na nawracające zaparcia (pomimo wyeliminowania potencjalnych błędów żywieniowych) wymagają dodatku błonnika nierozpuszczalnego i rozpuszczalnego, w ilości indywidualnie dopasowanej, umożliwiającej prawidłową pracę układu pokarmowego.
  • Jeże zdrowe, bez problemów z dietą/układem pokarmowym nie potrzebują dodatkowej podaży błonnika. 

Moje niemal 10-letnie obserwacje licznej grupy jeży wskazują na to, że dodatek warzyw do gotowanego jedzenia w ilości 5-15% u zdrowego jeża bez specjalnych wymagań dietetycznych, jest w zupełności wystarczający do zachowania prawidłowych funkcji układu pokarmowego. Warzywa nie stanowią u mnie oddzielnego posiłku. Są gotowane osobno i dodawane po rozdrobnieniu do mieszanek mięsnych. Zwykle w minimalnej ilości. 

Jeże nie powinny jeść owoców. Niewielki dodatek, w ramach urozmaicenia, jako przysmak, nie zaszkodzi, ale owoce nigdy nie powinny stanowić dużego udziału w diecie.

Nadmiar strawnych węglowodanów w diecie nieuchronnie prowadzi do nadwagi. Nadwaga do otyłości. Otyłość do cukrzycy i innych poważnych chorób. Pamiętaj o tym. Naturalnym źródłem energii u jeża jest tłuszcz i białko w zalecanej ilości -o tym następnym razem :) 



Z naturalnego punktu widzenia. Przystosowanie układu pokarmowego.

Jeż jest określany jako owadożerca, mięsożerca, wszystkożerca... Jaki w końcu jest jeż?

Jest owadożerny.
Jeże zaliczamy do grupy zwierząt owadożernych. Zwierzęta z tej grupy w naturalnym środowisku polują głównie na bezkręgowce, ale to nie jedyny element diety. W przypadku jeża fundamentalnymi składnikami pożywienia są owady i drobne kręgowce. 

Jest mięsożerny.
Budowa anatomiczna układu pokarmowego na to wskazuje. Żołądek składa się głównie z części gruczołowej. Nie ma jelita ślepego.
Jeż to drapieżnik, ma wyostrzone zmysły słuchu i węchu. 
Poluje na bezkręgowce i kręgowce. 

Jest wszystkożerny.
Długość przewodu pokarmowego jest stosunkowo pośrednia pomiędzy roślinożercami a obligatoryjnymi mięsożercami. Naukowcy twierdzą, że to zanikające cechy sprzed wielu tysięcy lat. Te cechy obecnie nie mają większego wpływu na upodobania pokarmowe jeży. Z założenia, w naturze pokarm roślinny jest spożywany z konieczności. W okresach niedoborów pokarmu zwierzęcego. To tylko przystosowanie do trudnych warunków. Walka o przetrwanie. Jeż nie wymieni pysznego owada na jabłko. Zje jabłko jak będzie musiał. 




Bibliografia "Żywienie dzikich zwierząt" Wydawnictwo SGGW

środa, 5 lutego 2020

Co kupić na start? Czego potrzebuje jeż?

Pytacie czego potrzebuje jeżyk kiedy trafia do nowego domu. 

Poniżej lista rzeczy, które muszą już na niego czekać:

-miejsce dla jeżyka, z odpowiednią temperaturą (minimum 22 stopnie). Może to być terrarium z ogrzewaniem, jeśli nie macie stałej wysokiej temperatury w domu, bezpieczny wybieg lub box. Nie polecam klatek i wybiegów z metalowych elementów, po których jeże często się wspinają, próbują się przeciskać i narażają na urazy.

-miseczki na wodę i jedzenie -polecam zakup 1 na wodę i 2 na jedzonko. Najlepiej sprawdzają się ceramiczne.

-kryjówka -wszystkie moje jeżyki są przyzwyczajone do spania w śpiworkach/norkach. Śpiworek można też włożyć do domku. Zamiast śpiworka można oczywiście używać kocyków, ale moje jeże kochają ciepłe norki. 

-kuweta -nawet jeśli jeżyk zestresowany pierwszymi dniami w nowym miejscu nie zawsze do niej trafi to zdecydowanie nie można się poddawać. Kuweta ułatwia utrzymanie czystości. 

-żwirek -tylko naturalny, drewniany lub kukurydziany. Niezbrylający. Bez zbędnych dodatków. Najlepsze są drobne granulki. 

-podkłady higieniczne, chłonne. Przeznaczone dla zwierząt lub niemowląt. Ułatwiają sprzątanie, są bardzo wygodne. Pamiętaj, że jeżyk to nie kotek, który załatwia się wyłącznie do kuwety. Nie możesz tego wymagać. Szczególnie młodym jeżykom zdarza się, że nie dobiegną. Poza tym, czasem mogą wylać wodę czy nabrudzić jedzonkiem. Podkłady są najwygodniejszą opcją.

To jest absolutne minimum. Akcesoriów, których używam jest dużo więcej, ale nie są niezbędne na pierwsze dni, można skompletować trochę później, po konsultacji z hodowcą podczas odbioru maluszka :)

Akcesoria tekstylne można znaleźć tutaj Strefa Tuptania - Jeżykowy Zakątek
Śpiworek/norka

Box dla jeżyka
Terrarium z ogrzewaniem

wtorek, 4 lutego 2020

Miot D2 -pierwsze zdjęcia

Pierwsze zdjęcia Miotu D2.
Rodzice Tina (CHAMPION POLSKI) i Barbaresco.
Maluchy do odbioru po 12 marca. W tej chwili można rezerwować :)


Daisy -rezerwacja

Dexter -wolny

Diora -rezerwacja

Draco -rezerwacja

Dixie -wolna

Przedstawiamy nowego reproduktora :)

W hodowli pojawił się nowy Przystojniak :) 

Chłopak przebył bardzo daleką podróż -w sumie 1700 km.

Miał m.in przystanek w zaprzyjaźnionej hodowli Lotopałanek karłowatych Footshack gdzie wspaniałą opiekę i wymagany odpoczynek zapewniła mu Renata. 

Nie jest łatwo zdobywać nowe geny, ale sukcesy w hodowli zależą od zaangażowania. 

Diablo jest już od kilku dni u Nas i każdego dnia coraz bardziej Nas zachwyca :)



środa, 29 stycznia 2020

Miot C2

Przedstawiamy rodzynka z Miotu C2. Rodzice to Ibi (CHAMPION POLSKI) i Barbaresco.

Charlie jest bardzo grzecznym jeżem, miewa tylko humorki przy jedzeniu i czasem nie pasuje mu coś co jadł 2 dni wcześniej ze smakiem. Ładnie przybiera na wadze, jako jeden jeżyk w miocie całą uwagę Ibi skupiał na sobie :) Kochany i uroczy jeżyk ale jednocześnie rozpieszczony maruda. Wierzymy, że z tego wyrośnie.

Aktualizacja: Charlie jest już w nowym domku. 

Charlie 

Relacja z nowego domku -Aldonka

Takie piękne zdjęcia dostałam od Pani Martyny, nowej mamusi Aldonki :) 

Poniżej za zgodą autorki zdjęcia i krótka relacja:

"Aldonka jest przecudowna i kochana. Odkąd biega po całej sypialni to kuweta co prawda poszła w niepamięć 😂 Ale wcześniej od trzeciego dnia u nas już grzecznie załatwiała się do kuwetki. Nadal jak siedzi z nami łatwo można wyczuć kiedy jej się chce wiec rzadko się zdarzają niespodzianki 😂 Także aniołek. Tak samo jeśli chodzi o ogólne zachowanie z nami. Super jest z nami oswojona, bez problemu można ją brać na ręce i ostatnio nawet przy spaniu obraca się na grzbiet jak poczuje palce na brzuszku i wypina się żeby miziać 😂 Na pewno by tak nie było gdyby nie Państwa odpowiednia opieka od pierwszych dni i oswajanie. Bardzo za to dziękujemy tak jak za ciągłą pomoc 🙂"





niedziela, 12 stycznia 2020

Porównanie karma sucha vs. karma mokra

Temat błędów żywieniowych wzbudził zainteresowanie. Na efekty tego zainteresowania musimy poczekać.

Postaram się bardziej szczegółowo opisać poszczególne składniki diety. Posty będę pisać i wstawiać w wolnej chwili, dlatego jeśli chcesz być na bieżąco to możesz polubić nas na FB :)

Dzisiaj na zachętę małe porównanie dla lepszego zobrazowania tematu :) Do własnych mieszanek wrócimy. Najpierw trzeba zrozumieć poszczególne elementy diety, dopiero na końcu porozmawiamy o własnych, wartościowych mieszankach. Dowiecie się również o stosowanych przeze mnie suplementach.

Zapotrzebowanie energetyczne statystycznego jeża pigmejskiego o wadze 400g, w zależności od wielu czynników jak np. aktywność, stan fizjologiczny czy nawet własne predyspozycje organizmu to średnio 45-90 kcal. Pamiętaj! Dawki pokarmowe zawsze należy ustalać indywidualnie. Jeż hiperaktywny potrzebuje więcej energii niż taki, którego aktywnością jest tylko dojście do miski. Nie można zapominać o regularnej kontroli wagi -nic nie usprawiedliwia zaniedbań tego tematu.

W przeliczeniach uwzględniłam wszystko o czym mówi mi skład karm. 

1) Sucha karma wysokiej jakości, bezzbożowa, z zawartością białka 35% oraz tłuszczu 12%

W porcji 20 gram:

białko 7g / 28kcal
tłuszcz 2,4g / 21,6kcal
węglowodany 6,7g / 26,8kcal.

Razem 76,4 kcal

Minimum dla naszego statystycznego jeża, czyli 45 kcal dostarczy 11,78g tej karmy. Jeż o większym zapotrzebowaniu może zjeść dwa razy więcej.

2) Sucha karma wysokiej jakości, bezzbożowa, z zawartością białka 30% oraz tłuszczu 12,5%

W porcji 20 gram:

białko 6g / 24kcal
tłuszcz 2,5g / 22,5kcal
węglowodany 7,1g / 28,4kcal

Razem 74,9 kcal

Minimum dla naszego statystycznego jeża, czyli 45 kcal dostarczy 12,01g tej karmy. Jeż o większym zapotrzebowaniu może zjeść dwa razy więcej.

3) Mokra karma wysokiej jakości, bezzbożowa, z zawartością białka 10,7% oraz tłuszczu 6,9%

W porcji 20 gram:

białko 2,1g / 8,6kcal
tłuszcz 1,4g / 12,4kcal
węglowodany 0,3g / 1,3kcal

Razem 22,3 kcal

Minimum dla naszego statystycznego jeża, czyli 45 kcal dostarczy 40.35g tej karmy. Jeż o większym zapotrzebowaniu może zjeść dwa razy więcej!

4) Mokra karma wysokiej jakości, bezzbożowa, z zawartością białka 8% oraz tłuszczu 4,5%

W porcji 20 gram:

białko 1,6g / 6,4kcal
tłuszcz 0,9g / 8,1kcal
węglowodany 0,8g / 3,3kcal

Razem 17,8 kcal

Minimum dla naszego statystycznego jeża, czyli 45 kcal dostarczy 50,56g tej karmy. Jeż o większym zapotrzebowaniu może zjeść dwa razy więcej!

Teraz rozumiesz dlaczego samo przeliczanie karmy na suchą masę mówi nam bardzo niewiele?

Zauważyłeś ile węglowodanów znajduje się w porcji karmy suchej a ile dostarczy mokra? 

W mokrej mamy dużo wody, nie ma opcji, żeby jeżyk był permanentnie odwodniony. Przy suchej jeże z reguły wypijają wody zdecydowanie za mało a to prowadzi do wielu poważnych konsekwencji. Szczególnie, jeśli jeżyk je wyłącznie suchą karmę. Niestety, nie brakuje jeżyków, którym właściciele nie serwują nic więcej. 
Ciężko mi wyobrazić sobie jeża, który zjada karmy mokrej więcej niż potrzebuje. Niestety jeż, który zjada zdecydowanie więcej suchej karmy niż potrzebuje nie jest rzadkością -a co za tym idzie: jeży z nadwagą czy otyłością przybywa. 

Poniżej miseczki z karmą zgodnie z numeracją. 
W każdej miseczce 45 kcal. Jak widać karma sucha jest na dnie, mokrej mamy pół miseczki. 




wtorek, 7 stycznia 2020

O błędach słów kilka. Cz.2


Część druga.

Żywienie… Ach uwielbiany przeze mnie temat. Kilka lat pracy nad doskonaleniem diety, skrupulatne zbieranie danych, analizowanie, testy, książki, artykuły. Czuję, że jestem już blisko idealnej diety dla moich jeży, widzę działanie prozdrowotne wprowadzanych zmian.  A Ty? Przychodzisz po jeżyka, poświęcam Ci godzinę lub dwie. Tłumaczę wszystko po kolei, odpowiadam na KAŻDE pytanie. Kiwasz głową, udajesz, że słuchasz. Po jakimś czasie okazuje się, że zapamiętałeś może 5 % tego co mówiłam, pisałam. I nie byłoby w tym nic strasznego. Mówiłam przecież, że możesz na mnie liczyć, że możesz pytać, że pomogę, wytłumaczę raz jeszcze. Ty jednak wiesz lepiej. Karmisz swojego jeża byle czym. Nie urozmaicasz diety, bo łatwiej Ci wsypać suche chrupki do miski. Bredzisz coś o białku szkodliwym dla nerek. Serio?!  Zdrowemu owadożercy, który żywi się białkiem zwierzęcym -białkiem z owadów, przyswajalnym niemal w całości szkodzi dieta, którą wymyśliła dla niego matka natura? Czy Ty się słyszysz człowieku?

Jednak to Twój jeż. Możesz go karmić suchymi chrupkami na bazie białka roślinnego, nie dokładając NIC więcej. Nie płacz jednak za kilka miesięcy, że Twojemu jeżykowi siadają nerki. To nie przez białko. Najczęściej to przez wiele błędów. Nie tylko Twoich, czasem na te błędy wpływ mają inne osoby, a nawet niedouczeni w kwestii diety niektórzy lekarze. Wiele spraw wykańcza nerki Twojego jeża. Brak wystarczającej ilości wody, którą wypija jeżyk na suchej karmie, zbyt wielka ilość węglowodanów w diecie.
 I nie mów mi o masowaniu dziąseł. Gdyby dieta była urozmaicona, faktury i twardość żywności,  to jeżowe dziąsła miałyby się świetnie. Twarde owady, paski mięsa, które jeż długo przeżuwa, suszone smaczki, sucha karma jeśli jej używasz -w zalecanej ilości. To wystarcza. Nie zmuszaj szczęk swojego jeża do nienaturalnego wysiłku. Nieodpowiednia sucha karma, za duża, za twarda jeżowym zębom szkodzi.

Warzywa, owoce. Mówisz, że urozmaicasz jeżowi dietę brokułami. Wiesz, na żywieniu i zdrowej diecie to Ty się może znasz, ale tej ogólnie polecanej ludziom. Jeżowy układ pokarmowy nie jest przystosowany do trawienia roślinności. Błonnik jest jeżykowi potrzebny jako balast, balastem jest również chityna z owadów. W naturze zjada ofiary w całości, z zawartością układu pokarmowego, ale to tylko kilka procent. Te kilka procent balastu jest dla jeżowych jelit wystarczające do prawidłowej pracy. Nie widziałam, żeby jeże wysysały owady z tej zawartości, dlaczego więc uważasz, że połowę albo i więcej diety mogą stanowić warzywa i owoce? To węglowodany, cukry. Te przyswajalne wpływają na wzrost wagi, na problemy z nerkami, wątrobą, na otyłość, otłuszczanie narządów. Nieprzyswajalne w zbyt dużych ilościach są z kolei przyczyną wzdęć, gazów. No i są odpowiedzią na Twoje pytanie odnośnie tego dlaczego jeżyk wydala w takich dużych ilościach. Jeżyk w naturze chętnie skusi się na słodkie spady owoców, ale jak często ma taką okazję w ciągu roku? Owoce są przecież dostępne bardzo krótko. Dlaczego więc w diecie Twojego jeża stanowią jej podstawę? Poza tym, słyszałeś o cukrzycy? Dalej, dieta bogata w węglowodany nie jest przyjacielem zębów. Kamień nazębny nie bierze się z powietrza. Suche chrupki  go nie usuną.

Mamy jeszcze tłuszcz. Analizujesz karmy tylko pod względem tego „strasznego białka” zapominasz o tłuszczu. Szkodliwe działanie nadmiaru tłuszczu w połączeniu z nadmiarem węglowodanów nie jest Twoim zmartwieniem. Jeszcze. Jednak przychodzi ten dzień, w którym widzisz co narobiłeś. Czasem to lekarz weterynarii nie wytrzymuje i dostajesz solidny wykład na temat niewłaściwej opieki, czasem Twój jeż nie może już zwinąć się w kulkę, czasem przypominasz sobie po pół roku, że powinieneś regularnie ważyć jeża i NAGLE okazuje się, że to kulka tłuszczu. No to do dzieła, po głupiemu oczywiście, bez kontroli, bez badań, bez nadwyrężania mózgu. Nie prosisz mnie o pomoc. Wiesz lepiej. Obcinasz porcję i już. Ma chudnąć. No i w końcu chudnie. Spala swoje mięśnie. Ale do idealnej wagi nie doczekał. Wątroba nie nadążała. Doszło do jej stłuszczenia. Znowu lecisz na skróty. Jak stłuszczenie to od tłuszczu, którego wcześniej dostawał za dużo, albo niedobry hodowca sprzedał Ci jeża z jakąś wadą. Nie pomyślisz przez chwilę, że to przez Twoje nieumiejętne odchudzanie do tego doszło. Po co. Tak jest łatwiej. Winnego łatwo znaleźć, najważniejsze, że nie dopuszczasz myśli, że to przez Ciebie. Przez złą dietę, brak ruchu, brak regularnego ważenia, brak regularnych badań, kontroli, a potem przez głodzenie, które doprowadziło do stłuszczenia, przez Twoje zaniedbania. Znów wiedziałeś lepiej.

Owady. Jeż to owadożerca. To będzie jadł owady. Wspaniale! Tylko proszę wysil się troszkę i nie serwuj jeżowi samych mączników. Pewnie zapomniałeś co mówiłam. Na larwach to on długo w zdrowiu nie pociągnie. Poczytaj o MBD, dowiedz się o prawidłowym stosunku Ca:P. Doczytaj z czego składa się dieta jeża, z jakich owadów. Dane mówią o chrząszczach, które stanowią ogromny udział  w diecie a Ty podajesz same larwy mącznika? Zapomniałeś o dżdżownicach (dobry stosunek Ca:P, średniokaloryczne), ślimakach? Krzywdzisz swojego jeża. Narażasz na niedobory, na choroby, na cierpienie. Jeśli chcesz odwzorować naturalną dietę to pamiętaj jeszcze o myszach, ptakach, jaszczurkach, żabach, jajach. Tylko nie zapomnij, że nie można podawać niczego złapanego w naturze, wszystko musi być z hodowli karmowych. Albo nie próbuj być mądrzejszy od wszystkich i zostań przy urozmaiconej i sprawdzonej diecie, której owady mogą stanowić nawet połowę –nie całość. Muszą być różnorodne: świerszcze, szarańcza, karaczany, larwy Hermetia. Nie możesz bazować na samych mącznikach! Pomyśl, zanim będzie za późno.

Gotowane mięso. Jeśli to tylko urozmaicenie to nie masz się czym przejmować. Jeśli jest podstawą diety to przypomnij sobie co mówiłam o suplementach, o wypłukiwaniu się w trakcie gotowania cennych wartości odżywczych. Wiesz do czego doprowadzi nadmiar fosforu i brak wystarczającej ilości wapnia? Nie? To czemu zabierasz się za coś o czym nie masz pojęcia?

I moje ulubione. Sucha masa. Kilka lat temu jedna czy dwie osoby zaczęły przeliczać dosłownie wszystko na suchą masę. Inne osoby połączyły to przeliczanie z zaleceniami zagranicznych hodowców odnośnie suchej karmy dla jeży. Bez sensu jest jednak  przeliczanie mokrej karmy na suchą masę i stosowanie tych samych norm co dla suchej karmy. Nie będę już przynudzać i tłumaczyć tego wszystkiego. Jak jesteś taki mądry to sam sobie policz ile m.in. białka czy tłuszczu dostarcza jeżykowi porcja suchej karmy a ile porcja mokrej. Wysil się i policz to w gramach, nie w procentach. Napiszę tylko, że świerszcze przeliczane na suchą masę zawierają ponad 66% białka i niemal 14% tłuszczu, karaczany około 60% białka i niemal 18% tłuszczu. Coś nie gra, prawda? No i co z tym strasznym białkiem?

Skoro już uświadomiłeś sobie, że dietetykiem zwierzęcym to Ty nie jesteś, to zastanów się proszę następnym razem zanim spróbujesz być mądrzejszy od osób, które spory kawałek swojego życia poświęciły, żeby odkrywać potrzeby jeży. Naprawdę wydawało Ci się, że posiadanie jeża kilka tygodni i przeczytanie kilku niepotwierdzonych naukowo opinii czyni Cię mądrzejszym od ludzi, którzy od kilku, kilkunastu a nawet kilkudziesięciu lat zajmują się układaniem jeżowej diety? Zejdź na ziemię.
Staraj się urozmaicać jeżowi dietę i nie rezygnuj z jej elementów skoro się na tym nie znasz. Zaufaj opracowaniom naukowych, badaniom, doświadczeniom hodowców. I proszę nie pouczaj mnie. Moje jeże żyją w zdrowiu po 4,5-5 lat, długość życia się wydłuża wraz z doskonaleniem diety. Twój nie miał tyle szczęścia. Zwierzęta niestety też chorują, czasem odchodzą, nie potrafimy zapobiegać niektórym chorobom. Niestety bardzo wiele chorób powodują czynniki środowiskowe! Warunki utrzymania, dieta. Wszyscy jesteśmy ludźmi, wszyscy jakieś błędy popełniamy. Nie rodzimy się z wiedzą na wszystkie tematy, musimy ją zdobywać. Jednak może warto byłoby wyciągać z błędów wnioski? Jeśli się starałeś –przykro mi, że nie wyszło. Jeśli próbowałeś za wszelką cenę postawić na swoim, wiedząc, że robisz źle –nie oczekuj zrozumienia. Twoje próby zrzucenia odpowiedzialności na innych nie zrobią na mnie wrażenia. 

Dziękuję za uwagę.